
Srokowski Stanislaw
Nienawisc
Zobacz!

Duboja (Dubaj, Dubow) to wieś w randze gminy położona 20 km na zachód od Pińska. Obecnie zamieszkana przez niespełna 400 mieszkańców. Pierwotnie własność Połozów (Płazów?), następnie Ogińskich. Na początku XVII wieku staje się własnością Radziwiłłów a konkretnie starosty pińskiego Albrechta Stanisława Radziwiłła. Majątek ziemski Duboja przechodzi z nadania do rąk jezutitów (vide Kolegium Jezuickie w Pińsku) w 1634 (lub 1638), z przeznaczeniem na letnią rezydencję. W tym czasie w Duboi działa prawosławny klasztor, w którym przebywa ihumen brzeski, męczennik Afanazy Filipowicz (*1597 - +1648). Klasztor wkrótce zmiania się na greko-katolicki, a następnie w niedługim czasie zostaje zamknięty.
W starym zamku Połozów (Płazów?) jezuici organizują sierociniec a obok powstaje mały kościół, czy kaplica. Wkrótce wybudowany zostaje pałac (nie istnieje), przypałacowa kaplica (istnieje w dość dobrym stanie do dziś) oraz park, który jest uważany za jeden z najpiękniejszych na Polesiu. Obejmuje obszar 11 ha z pięknym drzewostanem i systemem kanałów i stawów. Obecnie jest to teren Ryb-chozu, ale można go zwiedzać bez przeszkód, choć jest zapuszczony i porośnięty krzakami, a dawne rzeczki i jeziorka zamieniły się w błotniste bajorka pełne komarów.
W Duboi swoje dzieciństwo spędził Adam Naruszewicz (*1733 - +1796), odwiedzał ją św. Andrzej Bobola (*1591 - +1657) oraz w roku 1784 ostatni król Polski - Stanisław August Poniatowski.
W połowie XVIII w. Jezuici sprzedają majątek Ignacemu Kurzenieckiemu - posłowi na sejm 1775 r. Kasztelanowi Witebskiemu, Kawalerowi Orderu św. Stanisława, żonatemu z Barbarą Jabłonowską. Przez trzy pokolenia, siedziba rodu przeżywała swoją świetność i pięknieje. Jednakże Kurzenieccy nie byli dobrymi gospodarzami i na przełomie XIX i XX wieku zadłużony majątek sprzedano niemieckiemu przemysłowcowi z Łodzi - Karolowi Szlenkierowi Jego córka - Maria Wydżga (nazwisko często wzmiankowane w licznych publikacjach dotyczących ziemiaństwa poleskiego i różnego rodzaju spisach) po I Wojnie światowej przekazała pałac i park z przeznaczniem na szkołę rolniczą. Szkoła funkcjonowała do 1944 roku. Wykładał tam znany polski uczony profesor P. Pruski.
Pałac został wysadzony przez hitlerowców w 1944 roku.
Ocalałe zabytki to kaplica pojezuicka, oficyna, mleczarnia, stróżówka i brama wjazdowa. Ponadto cerkiew prawosławna ufundowana przez Klotyldę Kurzeniecką w 1811 r. p. w. Narodzenia Bogurodzicy.
Miejscowi bardzo dobrze pamiętają pałac, aczkolwiek kojarzą go ze Skirmunttami a nie z Kurzenieckimi i Szlenkierem, co może być nieco mylące.